BARBARA MAZURKIEWICZ

Nauczycielka wychowania przedszkolnego w przedszkolu „Bajka” w Legnicy.

Na świecie jest wiele przedszkolanek. Większość przychodzi do pracy, sumiennie wykonuje swoje obowiązki i wraca do domu. Pani Basi takie działanie nie wystarcza. Oczywiście robi to wszystko, co przedszkolanka robić powinna, czyli opiekuje się dziećmi – rozmawia z nimi, bawi się, pomaga rozwiązać spory, prowadzi zajęcia. Już za to ją kochają. Ale ponadto pani Basia wprowadza dzieci w świat z niespotykaną energią i wyczuciem. Nie ma dnia bez wyprawy w bliższą lub dalszą okolicę przedszkola, a z kolei nie ma wyprawy bez opowieści o drzewach i trawach, o krzewach i bylinach, ptakach i owadach. Nie ma tygodnia bez wyjścia do teatru, galerii sztuki, muzeum, biblioteki, a jeśli akurat nic się tam nie dzieje, Basia wynajdzie lub zorganizuje warsztaty, zaciągnie dzieci do remizy strażackiej, archiwum państwowego – bywa, że już po godzinach pracy. A gdy wróci do domu, wrzuci jeszcze na przedszkolną stronę dziesiątki zdjęć… Nie można nie wspomnieć o występach z wierszami i piosenkami, o zajęciach teatralnych (pani Basia sama pisze teksty, reżyseruje, organizuje scenografię, kostiumy, występuje) – a wszystkie te pokazy są przygotowywane z pomysłem, interesujące, dzieci uczestniczą w nich z wielką ochotą. Takie sytuacje w innych przedszkolach są rzadkie – wiedzą to wszyscy rodzice, którzy mieli kontakt z przedszkolną edukacją.


Już po półrocznym pobycie w przedszkolu pod opieką pani Basi zdumieni rodzice zauważają, że ich trzy- czteroletnie pociechy wiedzą o wiele więcej od nich o świecie przyrody, orientują się lepiej w wystawach muzealnych, wiedzą, gdzie jest galeria sztuki i co się w niej pokazuje, w teatrze czują się jak u siebie w domu. Sztuka, kultura, aktywność fizyczna i umysłowa stają się dla dzieci czymś zupełnie oczywistym, jak przedszkolne posiłki. A wszystko to dzieje się w atmosferze zupełnego nieskrępowania, niewymuszoności, wzajemnego zaufania i świetnej zabawy. Bo pani Basia po prostu mądrze kocha dzieci i daje im to, co najlepsze – świat i całą siebie. Z autentyczną radością i zapałem. Każde dziecko traktuje indywidualnie, zna je i rozumie (a w grupie przedszkolnej jest blisko 30 osób!), a dzieci odpłacają jej oddaniem i miłością – podobnie jak rodzice.

(tekst stanowi fragment zgłoszenia do nagrody)